I Sell The Dead

I Sell The Dead

Znalezienie dobrej pracy, zarabianie marnych, ale własnych pieniędzy – tego chciał młody Arthur. Czy też raczej tego chciała jego matka. Z jej pomocą chłopak trafia pod opiekuńcze skrzydła Willy’ego. Ten przygotowuje Arthura do wykonywania trudnego zawodu, jakim jest… rabowanie grobów. Ale Willy nie jest zwyczajną hieną cmentarną. Pracuje dla niejakiego Quinssa, dostarczając mu wykopane z grobów ciała do eksperymentów. Arthur okazuje się być bardzo pilnym uczniem i szybko zostaje pełnoprawnym wspólnikiem Willy’ego. Pracuje im się razem dobrze, choć czasami nie mają nawet za co kupić kolacji.
Wszystko zmienia się diametralnie, kiedy wykopują ciało dziewczyny z wianuszkiem czosnku na szyi i drewnianym kołkiem wbitym w serce. Jak się boleśnie przekonują, zarówno czosnek jak i kołek znalazły się przy niej nie bez powodu – dziewczyna jest wampirem. W głowach złodziei ciał rodzi się prosty plan pozbycia się nieprzyjemnego szefa przy pomocy pułapki z wampira. A potem, jako wolni strzelcy, mogą rozkręcić nowy, o wiele lepiej płatny interes – wykopywanie i sprzedawanie nieumarłych.

Film jest dość… nieprzeciętny. Klimatem przypomina dzieła Tima Burtona – na początku całkiem spokojnie, a potem pojawiają się żywe trupy. Panny młodej tutaj nie ma, ale i tak jest ciekawie. Bohaterowie po spotkaniu z wampirem trafiają na ghule, stwory z kosmosu i wiele innych osobliwości (choć niestety nie dla wszystkich wystarczyło czasu antenowego). Dość pokręcona akcja przyprawiona jest bardzo przyjemną ilością czarnego humoru. Trzymając się skojarzenia z filmami Burtona, postawiłabym I Sell The Dead gdzieś między Beetlejuice a Sleepy Hollow. Teraz powinniście mniej więcej wiedzieć czego się spodziewać. W każdym razie film polecam, było to bardzo ciekawie spędzone 80 minut.

Reklamy
Published in: on Wrzesień 18, 2009 at 12:00  Comments (1)  

The URI to TrackBack this entry is: https://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/09/18/i-sell-the-dead/trackback/

RSS feed for comments on this post.

One CommentDodaj komentarz

  1. WOW just what I was looking for. Came here by searching for x


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: