The School of Rock

schoolofrock
Tak się robi rock & roll!

Film się zdrowo naczekał w kolejce do oglądania, a podobno czekanie to połowa przyjemności. Ah, jak ja lubię to uczucie. Ten brak rozczarowania. Bo film wymiata.
Przyznaję, fabuła taka sobie. Dewey Finn (w tej roli rewelacyjny Jack Black) ma problemy. Dziewczyna współlokatora go nie znosi i podburza swojego chłopaka, żeby wyrzucił biednego Deweya z mieszkania za niepłacenie czynszu. A z czego ten czynsz płacić, skoro zespół właśnie pokazał naszemu bohaterowi środkowy palec? Nagle, jak z nieba spada ratunek. Dzwoni dyrektorka pobliskiej szkoły prosząc o zastępstwo za jednego z nauczycieli. To znaczy prosi o to Neda, współlokatora, ale to akurat Dewey odbiera telefon. Szybka decyzja i Dewey następnego dnia zaczyna uczyć w podstawówce. Oczywiście nie ma bladego pojęcia, jak się do tego zabrać. Do czasu, gdy dzieciaki idą na lekcję muzyki. W sprytnej łepetynie Deweya zostaje zasiane szybko kiełkujące nasionko diabelskiego planu. Wystarczy trochę poćwiczyć i zabierze dzieciaki na lokalny przegląd zespołów, którego główna nagroda to całkiem ładna sumka.
Dalej jest nieco przewidywalnie: dzieciaki z początku krzywo patrzą na nowego „nauczyciela” i jego pomysły, do tego dochodzi kwestia ukrywania się przed dyrektorką, rodzicami, Nedem i jego dziewczyną, stróżami prawa… Ale zostawmy to. Jest Muzyka! Black, znaczy Dewey, pięknie żongluje klasykami rocka, daje idiotyczne, przezabawne popisy a dzieciaki chłoną to wszystko z zapałem. Ogromne brawa dla młodych aktorów, spisali się na medal. Albo, żeby było bardziej klimatycznie: dzieciaki wymiatają. Muzyka wymiata. Wariat Black wymiata. Tak, lubię słówko wymiata.
Nie traktujcie tego jako sensownej historii. Ani nawet prawdopodobnej. To bajka. Świetna, pozytywnie nastrajająca, muzyczna bajka. Bawcie się dobrze :)

Reklamy
Published in: on Lipiec 6, 2009 at 19:24  Comments (1)  

The URI to TrackBack this entry is: https://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/07/06/the-school-of-rock/trackback/

RSS feed for comments on this post.

One CommentDodaj komentarz

  1. Hello there, I discovered your website by means of Google even as searching
    for a similar topic, your site came up, it appears good.
    I have bookmarked it in my google bookmarks.
    Hello there, just became alert to your blog via Google, and
    found that it is really informative. I’m gonna be careful for brussels. I’ll appreciate in
    the event you continue this in future. Lots of people can be benefited from your writing.
    Cheers!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: