<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>My Digital Sketchbook</title>
	<atom:link href="http://cynamonowezuo.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cynamonowezuo.wordpress.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 13 Nov 2009 21:58:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='cynamonowezuo.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>My Digital Sketchbook</title>
		<link>http://cynamonowezuo.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://cynamonowezuo.wordpress.com/osd.xml" title="My Digital Sketchbook" />
	<atom:link rel='hub' href='http://cynamonowezuo.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Nowe przyszło</title>
		<link>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/11/13/nowe-przyszlo/</link>
		<comments>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/11/13/nowe-przyszlo/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Nov 2009 21:58:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Miranda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Takie tam ciciki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cynamonowezuo.wordpress.com/?p=116</guid>
		<description><![CDATA[Słowo do słowa, a zbierze się czyn! I tak powstał blog Kawa z Cynamonem &#8211; wspólne przedsięwzięcie mojej opolskiej przyjaciółki i moje. Blog, na którym będziemy zamieszczać recenzje książek, filmów, muzyki&#8230; Ale! Kawa z Cynamonem to także podcast &#8211; czyli recenzja mówiona. Ściąga się taką w formie mp3, wrzuca do playera i słucha na przykład [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=116&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Słowo do słowa, a zbierze się czyn!<br />
I tak powstał blog <a href="http://kawazcynamonem.wordpress.com/"><strong>Kawa z Cynamonem</strong></a> &#8211; wspólne przedsięwzięcie mojej opolskiej przyjaciółki i moje. Blog, na którym będziemy zamieszczać recenzje książek, filmów, muzyki&#8230; Ale! Kawa z Cynamonem to także podcast &#8211; czyli recenzja mówiona. Ściąga się taką w formie mp3, wrzuca do playera i słucha na przykład w drodze na uczelnię.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">W związku z powyższym wszystkie moje recenzje od tego momentu będą umieszczane <a href="http://kawazcynamonem.wordpress.com/">tamże</a>, natomiast MDS pozostanie aktualizowanym od czasu do czasu blogiem na moje ogólne przemyślenia.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Z kolei po nowe zdjęcia zapraszam na <a href="http://misscynamoon.deviantart.com/">mój profil na DeviantART</a> :]</p>
<br />Posted in Takie tam ciciki  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cynamonowezuo.wordpress.com/116/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cynamonowezuo.wordpress.com/116/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cynamonowezuo.wordpress.com/116/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cynamonowezuo.wordpress.com/116/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/cynamonowezuo.wordpress.com/116/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/cynamonowezuo.wordpress.com/116/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/cynamonowezuo.wordpress.com/116/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/cynamonowezuo.wordpress.com/116/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cynamonowezuo.wordpress.com/116/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cynamonowezuo.wordpress.com/116/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cynamonowezuo.wordpress.com/116/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cynamonowezuo.wordpress.com/116/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cynamonowezuo.wordpress.com/116/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cynamonowezuo.wordpress.com/116/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=116&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/11/13/nowe-przyszlo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/9683ca0ff73f7d088f3c3842557b6758?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Miranda</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Harper&#8217;s Island</title>
		<link>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/10/29/harpers-island/</link>
		<comments>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/10/29/harpers-island/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Oct 2009 21:25:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Miranda</dc:creator>
				<category><![CDATA[W małym kinie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cynamonowezuo.wordpress.com/?p=113</guid>
		<description><![CDATA[Aktorski slasher w 13 odcinkach. Podobnie jak Szpital Królestwo &#8211; rewelacyjny przez 3/4 odcinków, z idiotycznym i pozostawiającym niesmak zakończeniem. Ale wciąż wart obejrzenia. Idea jest prosta &#8211; bierzemy bandę ludzi i wrzucamy ich na prawie odciętą od świata wyspę, na której grasuje morderca. Jak w wielu młodzieżowych filmach; z tą różnicą, że tutaj zabawa [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=113&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/10/hi2.jpg?w=470&#038;h=306" alt="HI2" title="HI2" width="470" height="306" class="aligncenter size-full wp-image-112" /></p>
<p style="text-align:justify;">Aktorski <em>slasher</em> w 13 odcinkach. Podobnie jak <em>Szpital Królestwo</em> &#8211; rewelacyjny przez 3/4 odcinków, z idiotycznym i pozostawiającym niesmak zakończeniem. Ale wciąż wart obejrzenia.</p>
<p><span id="more-113"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Idea jest prosta &#8211; bierzemy bandę ludzi i wrzucamy ich na prawie odciętą od świata wyspę, na której grasuje morderca. Jak w wielu młodzieżowych filmach; z tą różnicą, że tutaj zabawa ma się ciągnąć przez trzynaście tygodni. Zatem po kolei. Siedem lat temu na wyspie zostały popełnione okrutne morderstwa. Szeryf dopadł sprawcę, ale pamięć o wydarzeniach wciąż tli się wśród mieszkańców. Żeby odwrócić zły los Trish i Henry postanawiają pobrać się i urządzić wesele właśnie na tej wyspie. Spraszają więc całą rodzinę, ładują ją na piękny prom i w drogę!<br />
Scenarzyści nie pozwalają nam znudzić się tą sielanką, serwując na przystawkę pierwsze, okropne morderstwo w momencie, gdy prom z gośćmi ledwo odbija od brzegu. Wszystko zaplanowane jest tak, że nikt nie ma pojęcia o tym zajściu. I taki klimat utrzymuje się przez kilka odcinków. Kolejne osoby tracą życie na wiele wyszukanych sposobów, pozostawiając resztę gości wciąż-przy-życiu kompletnie nieświadomą. Dopiero w okolicach połowy serii, kiedy staje się jasne, że gdzieś w pobliżu czai się morderca, zaczyna się prawdziwa zabawa w <em>survival</em>.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Serii należą się ogromne brawa przede wszystkim za świetny klimat. Na początku obserwujemy nic nie podejrzewających gości, jednocześnie obstawiając coraz to kogoś innego w roli eliminatora. Scenarzyści bawią się z widzem, rzucając mu jakieś wskazówki, które niby mają wskazać sprawcę całego zamieszania, tylko po to, by kilkanaście minut później zaserwować naszemu podejrzanemu bardzo nieprzyjemny koniec. I robią to naprawdę nieźle. Niewielu spośród głównej obsady (liczącej około 25 weselników) pozostaje poza podejrzeniem. Mordercą jest dawny, porzucony chłopak? Przeciwny małżeństwu ojciec, tajemnicza macocha, skory do bójek znajomy? A może kilkunastoletnia dziewczyna, która zdecydowanie zbyt wiele razy oglądała <em>Ring</em>? Początkowo zastanawiamy się nad tym sami, po kilku odcinkach przyłączają się do nas pozostali goście, już świadomi niebezpieczeństwa. Niczym w <em>Big Brotherze</em>, zaczyna się jawna walka o główną nagrodę. Kto wygra? Komu uda się przeżyć i opuścić wyspę w jednym, nienaruszonym kawałku? Kolejne osoby odpadają, a krąg podejrzanych zawęża się coraz bardziej.<br />
Cóż, i tutaj zaczynają się schody. O ile zabawa w „o, podejrzany / o, już nie” jest przednia, łeb ukręca jej rozwiązanie zagadki. Nie chodzi nawet o samą tożsamość mordercy, ale o uzasadnienie jego działań. Nie będę się wdawała w szczegóły, nie mam zamiaru psuć tej, jakby nie było, zabawy. W każdym razie ostatnie 2, 3 odcinki przynoszą marne i niespójne rozwiązanie, które ciągnie ocenę całej serii mocno w dół. Jednak nie aż tak nisko, by serial zrównać z ziemią i zaorać.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Ostatecznie serial warto obejrzeć, chociażby dla tych 10 odcinków niezłej akcji. Pod względem pomysłu <em>Harper’s Island</em> jest wśród seriali oryginałem, miłą odmianą od medycznych czy kryminalnych serii, robionych niemalże na jedno kopyto (nie umniejszając żadnej z tychże). W tych realiach zapewne łatwo odnajdą się fani gier &#8211; horrorowych strzelanek czy mrocznych przygodówek. (aczkolwiek ja do nich nie należę, więc nie sugerujcie się zbytnio tym zdaniem). I polecam obejrzeć na jeden, góra dwa rzuty.</p>
<br />Posted in W małym kinie  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cynamonowezuo.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cynamonowezuo.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cynamonowezuo.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cynamonowezuo.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/cynamonowezuo.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/cynamonowezuo.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/cynamonowezuo.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/cynamonowezuo.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cynamonowezuo.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cynamonowezuo.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cynamonowezuo.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cynamonowezuo.wordpress.com/113/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cynamonowezuo.wordpress.com/113/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cynamonowezuo.wordpress.com/113/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=113&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/10/29/harpers-island/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/9683ca0ff73f7d088f3c3842557b6758?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Miranda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/10/hi2.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">HI2</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>X-Men Origins: Wolverine</title>
		<link>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/10/14/x-men-origins-wolverine/</link>
		<comments>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/10/14/x-men-origins-wolverine/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Oct 2009 17:45:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Miranda</dc:creator>
				<category><![CDATA[W małym kinie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cynamonowezuo.wordpress.com/?p=107</guid>
		<description><![CDATA[Muszę przyznać, że film wywarł na mnie wielkie wrażenie. Dawno nie widziałam tak nijakiego, mdłego, typowo hollywoodzkiego potworka. Zanim jednak rozwinę tę myśl, wypada mi wyjaśnić dwie rzeczy. Po pierwsze &#8211; nie czytałam komiksów, nie mam więc żadnego odniesienia do oryginału, ergo oceniam jedynie film. Po drugie &#8211; lubię X-menów. Mam do tej historii sentyment [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=107&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/10/xmow.jpg?w=470" alt="xmow" title="xmow"   class="aligncenter size-full wp-image-108" /></p>
<p style="text-align:justify;">Muszę przyznać, że film wywarł na mnie wielkie wrażenie. Dawno nie widziałam tak nijakiego, mdłego, typowo hollywoodzkiego potworka. Zanim jednak rozwinę tę myśl, wypada mi wyjaśnić dwie rzeczy. Po pierwsze &#8211; nie czytałam komiksów, nie mam więc żadnego odniesienia do oryginału, ergo oceniam jedynie film. Po drugie &#8211; lubię X-menów. Mam do tej historii sentyment jeszcze z czasów liceum, kiedy to z ziomalami oglądaliśmy animowaną serię tv czy już aktorską trylogię. I podobało mi się. Bajka swoją drogą, ale jakoś trzy poprzednie filmy o mutantach zachowały (mniejszy lub większy) poziom sensowności, nie zanudzając widza i nie zmuszając go by wierzył, że najlepszą decyzją, jaką podjął w ciągu ostatniego pół roku, było nie pójście do kina na rzeczony film. Może to jakieś przekleństwo liczby 4? Indiana Jones (niech spoczywa w SPOKOJU!) i Wielka Porażka&#8230; wróć, i Królestwo Kryształowej Czaszki to był zaledwie początek czarnej serii&#8230; Ale do rzeczy, Wolverine czeka. Aha, będą spojlery, więc reszta notki w rozwinięciu posta.</p>
<p><span id="more-107"></span>
<p style="text-align:justify;">Daruję sobie wprowadzenie, bo zakładam, że ktokolwiek sięgnął lub ma zamiar sięgnąć po <em>XO:W</em>, orientuje się w temacie. Tak więc konkretnie, będziemy tu rozgrzebywać przeszłość stalowego mutanta, czyli Wolverina. Było miło, Wolverine był jednym z najbardziej zagadkowych mutantów, przez co także jednym z ciekawszych. Ale nie, trzeba mu dorobić ciężką traumę. To się nigdy nie kończy dobrze.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">W filmie znajdziecie chyba wszystkie te banalne elementy, które sprawiają, że film jest jedną wielką sentymentalną papką. Proszę, oto co mamy: chorowity dzieciak zabija (nie)chcący własnego ojca swoimi kościanymi pazurkami; razem z bratem uciekają z domu; aha, obu generalnie nie da się zabić; w związku z powyższym zostają uniwersalnymi żołnierzami; spotykają kogoś, kto naprawdę doceni ich dar; bracia mają sprzeczkę &#8211; jeden (Victor) zostaje z Wykorzystywaczem, drugi (przyszły Wolvie, obecnie Logan) buduje domek, znajduje sobie dziewoję i zostaje drwalem; Victor zabija Loganowi dziewoję; Logan chce zemsty; Wykorzystywacz wykorzystuje Loganową chęć zemsty do własnych celów, przy okazji wlewając w niego mnóstwo adamantium (niezniszczalnego metalu)&#8230; Potem następuje ucieczka Logana, skorzystanie z pomocy dwóch cywilów, co staje się pośrednią przyczyną ich przedwczesnej śmierci od kul snajpera, mała zmiana w kwestii obiektu zemsty, nagły zwrot wydarzeń, chwilowe pojednanie się z bratem (nieśmiertelne „Tylko JA mogę cię zabić”), pozorny happy end (spacer z ukochaną w stronę zachodzącego słońca w cenie), w końcu utrata pamięci, która tak dobrze funkcjonowała przez trzy poprzednie filmy.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Wszystko jest tutaj ograne. Dialogi, fabuła, nawet ujęcia&#8230; Och, litości, to jest film akcji, na cholerę mi tu zachody słońca?! Co z tego, że to są „początki”, to są X-Meni, ma być szybko i ostro! W każdym razie, po obejrzeniu tegoż filmu musiałam znaleźć kogoś, kogo mogłabym winić za swój zmarnowany czas. Zaczęłam od góry, czyli od reżysera. Gavin Hood. Reżyser między innymi filmu z 2001 roku pod tytułem <em>W pustyni i w puszczy</em>. I tym wiele, jeśli nie wszystko mówiącym akcentem kończę moją recenzję, dziękuję za uwagę.</p>
<br />Posted in W małym kinie  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cynamonowezuo.wordpress.com/107/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cynamonowezuo.wordpress.com/107/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cynamonowezuo.wordpress.com/107/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cynamonowezuo.wordpress.com/107/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/cynamonowezuo.wordpress.com/107/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/cynamonowezuo.wordpress.com/107/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/cynamonowezuo.wordpress.com/107/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/cynamonowezuo.wordpress.com/107/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cynamonowezuo.wordpress.com/107/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cynamonowezuo.wordpress.com/107/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cynamonowezuo.wordpress.com/107/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cynamonowezuo.wordpress.com/107/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cynamonowezuo.wordpress.com/107/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cynamonowezuo.wordpress.com/107/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=107&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/10/14/x-men-origins-wolverine/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/9683ca0ff73f7d088f3c3842557b6758?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Miranda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/10/xmow.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">xmow</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>A w Krakowie&#8230;</title>
		<link>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/10/12/a-w-krakowie/</link>
		<comments>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/10/12/a-w-krakowie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2009 19:43:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Miranda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Działo się]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cynamonowezuo.wordpress.com/?p=103</guid>
		<description><![CDATA[&#8230; na Budryka wczoraj koncert był. Dla wyjaśnienia &#8211; na Budryka 4 mieści się Klub Studio, w którym odbywa się spora część krakowskich koncertów. Rozpiętość muzyczną mają tam całkiem niezłą, od dyskotek studenckich, przez ciężkie metalowe granie, aż po poezję śpiewaną. Na dyskotece nie byłam, miałam za to przyjemność być w Studio gdy grała tam [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=103&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">&#8230; na Budryka wczoraj koncert był. Dla wyjaśnienia &#8211; na Budryka 4 mieści się Klub Studio, w którym odbywa się spora część krakowskich koncertów. Rozpiętość muzyczną mają tam całkiem niezłą, od dyskotek studenckich, przez ciężkie metalowe granie, aż po poezję śpiewaną. Na dyskotece nie byłam, miałam za to przyjemność być w Studio gdy grała tam Coma, a także wczoraj, gdy występował Grzegorz Turnau.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">O istnieniu Grzegorza T. wiedziałam już dawno, ale dopiero parę miesięcy temu zainteresowałam się bliżej tym, co robi. I odkryłam, że bardzo mi się to podoba. Cóż, nie jest łatwo znaleźć kogoś, kto by tak ładnie śpiewał o Krakowie :] A wczorajszy koncert? To był bardzo, bardzo sympatyczny wieczór. Pan Turnau wyszedł na scenę z małym poślizgiem i od razu zabrał się do dzieła. Przywitał się dopiero po kilku utworach, ale od razu zjednał sobie publikę. Mnie też. Jego dość przewrotne poczucie humoru dało o sobie znać najlepiej przy wykonywaniu piosenki <em><a href="http://www.youtube.com/watch?v=Ch925eYmE7s">Bracka</a></em>, kiedy to po pierwszych taktach zamknął pokrywę pianina, oparł się o nie i pozwolił ludziom zaśpiewać pierwszą zwrotkę samodzielnie. Bardzo miłą niespodzianką był gościnny występ Andrzeja Sikorowskiego, dzięki czemu mogłam posłuchać na żywo jednego z moich ulubionych utworów &#8211; <em><a href="http://www.youtube.com/watch?v=hbUWHh-e71g">Nie przenoście nam stolicy do Krakowa</a></em>. Oczywiście tutaj również publiczność pomagała artystom.<br />
Koncert trwał nieco ponad dwie godziny. W repertuarze pojawiło się trochę mniej mi znanych piosenek, ale też kilka ulubieńców: <em>Historia pewnej podróży</em>, <em>Naprawdę nie dzieje się nic</em> czy <em>Znów wędrujemy</em>. Pomijając niezbyt wygodne studyjne krzesełka, śmiało zaliczam ten wieczór do bardzo udanych. I czekam na powtórkę :]</p>
<br />Posted in Działo się  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cynamonowezuo.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cynamonowezuo.wordpress.com/103/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cynamonowezuo.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cynamonowezuo.wordpress.com/103/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/cynamonowezuo.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/cynamonowezuo.wordpress.com/103/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/cynamonowezuo.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/cynamonowezuo.wordpress.com/103/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cynamonowezuo.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cynamonowezuo.wordpress.com/103/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cynamonowezuo.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cynamonowezuo.wordpress.com/103/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cynamonowezuo.wordpress.com/103/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cynamonowezuo.wordpress.com/103/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=103&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/10/12/a-w-krakowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/9683ca0ff73f7d088f3c3842557b6758?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Miranda</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Chata [William P. Young]</title>
		<link>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/10/09/chata-william-p-young/</link>
		<comments>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/10/09/chata-william-p-young/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 20:57:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Miranda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czytadła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cynamonowezuo.wordpress.com/?p=99</guid>
		<description><![CDATA[Jak wyobrażacie sobie Boga? Jako symbol, a może jako człowieka? Dorosłego, silnego mężczyznę czy jako staruszka, bardzo podobnego do Gandalfa? Jezusa widzicie na wielu obrazach, ale co z Duchem Świętym? Czy On w ogóle ma jakąś postać? To nie są najważniejsze pytania, na które w bardzo niekonwencjonalny sposób odpowiada ta powieść. Dostajemy do rąk spisaną [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=99&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/10/chata.jpg?w=470" alt="chata" title="chata"   class="aligncenter size-full wp-image-100" /></p>
<p style="text-align:justify;">Jak wyobrażacie sobie Boga? Jako symbol, a może jako człowieka? Dorosłego, silnego mężczyznę czy jako staruszka, bardzo podobnego do Gandalfa? Jezusa widzicie na wielu obrazach, ale co z Duchem Świętym? Czy On w ogóle ma jakąś postać?<br />
To nie są najważniejsze pytania, na które w bardzo niekonwencjonalny sposób odpowiada ta powieść. Dostajemy do rąk spisaną historię Macka &#8211; pogrążonego w Wielkim Smutku po śmierci swojej małej córki. Missy została porwana i zabita przez seryjnego mordercę. Jej ciała nie znaleziono, a krwawe ślady wiodą do opuszczonej chaty, która stała się symbolem niepojętego cierpienia. Czas nie zagoił rany, ból stał się tępy, ale nie zniknął. Pewnego dnia ktoś rozdrapuje tę ranę. Mack dostaje list z zaproszeniem do owej chaty, podpisane krótko: „Tata”. Najbardziej sensownym wyjaśnieniem jest to, że nadawcą jest morderca. Jedna rzecz nie daje jednak Mackowi spokoju. Jego żona „Tatą” nazywa Boga. Ale to przecież niemożliwe, by Bóg osobiście zaprosił Macka do chaty, z którą wiąże się tak ogromny ból. Niemożliwe&#8230; A jednak Mack pożycza auto od przyjaciela i, nikogo nie informując, wyrusza do chaty. Co go tam czeka?<br />
Nie, tego nie zdradzę, przekonajcie się sami. Warto.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Okładka książki aż skrzy się od pozytywnych opinii. Dobrze jednak wiadomo, że nie to jest wyznacznikiem dobrej książki &#8211; w końcu marketing rządzi się własnymi prawami. W oczy brutalnie uderzają też cyfry &#8211; 6 000 000 sprzedanych egzemplarzy. Bestseller. To też wielu może nie przekonać, lub wręcz odstraszyć. Na okładce jest też zacytowane jedno zdanie pani Kathy Lee Gifford: <em>”Chata” na zawsze zmieni sposób, w jaki myślicie o Bogu</em>. Oczywiście, jeżeli jej na to pozwolicie.<br />
Pozwólcie. Poświęćcie jej dwa, trzy wieczory. Sprawdźcie, jakie jest w niej ciepło i jaka serdeczność. Tak po prostu. Zostawcie, choć na chwilę, wszelkie religijne przekonania i uprzedzenia. Po prostu przeczytajcie tę książkę. Potem zacznijcie się zastanawiać. Jakikolwiek będzie wynik waszych przemyśleń, nie uznacie czasu poświęconego <em>Chacie</em> za stracony.</p>
<br />Posted in Czytadła  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cynamonowezuo.wordpress.com/99/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cynamonowezuo.wordpress.com/99/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cynamonowezuo.wordpress.com/99/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cynamonowezuo.wordpress.com/99/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/cynamonowezuo.wordpress.com/99/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/cynamonowezuo.wordpress.com/99/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/cynamonowezuo.wordpress.com/99/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/cynamonowezuo.wordpress.com/99/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cynamonowezuo.wordpress.com/99/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cynamonowezuo.wordpress.com/99/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cynamonowezuo.wordpress.com/99/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cynamonowezuo.wordpress.com/99/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cynamonowezuo.wordpress.com/99/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cynamonowezuo.wordpress.com/99/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=99&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/10/09/chata-william-p-young/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/9683ca0ff73f7d088f3c3842557b6758?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Miranda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/10/chata.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">chata</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>I Sell The Dead</title>
		<link>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/09/18/i-sell-the-dead/</link>
		<comments>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/09/18/i-sell-the-dead/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 10:00:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Miranda</dc:creator>
				<category><![CDATA[W małym kinie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cynamonowezuo.wordpress.com/?p=97</guid>
		<description><![CDATA[Znalezienie dobrej pracy, zarabianie marnych, ale własnych pieniędzy – tego chciał młody Arthur. Czy też raczej tego chciała jego matka. Z jej pomocą chłopak trafia pod opiekuńcze skrzydła Willy’ego. Ten przygotowuje Arthura do wykonywania trudnego zawodu, jakim jest… rabowanie grobów. Ale Willy nie jest zwyczajną hieną cmentarną. Pracuje dla niejakiego Quinssa, dostarczając mu wykopane z [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=97&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/09/isellthedead1.jpg?w=470" alt="I Sell The Dead" title="I Sell The Dead"   class="aligncenter size-full wp-image-96" /></p>
<p style="text-align:justify;">Znalezienie dobrej pracy, zarabianie marnych, ale własnych pieniędzy – tego chciał młody Arthur. Czy też raczej tego chciała jego matka. Z jej pomocą chłopak trafia pod opiekuńcze skrzydła Willy’ego. Ten przygotowuje Arthura do wykonywania trudnego zawodu, jakim jest… rabowanie grobów. Ale Willy nie jest zwyczajną hieną cmentarną. Pracuje dla niejakiego Quinssa, dostarczając mu wykopane z grobów ciała do eksperymentów. Arthur okazuje się być bardzo pilnym uczniem i szybko zostaje pełnoprawnym wspólnikiem Willy’ego. Pracuje im się razem dobrze, choć czasami nie mają nawet za co kupić kolacji.<br />
Wszystko zmienia się diametralnie, kiedy wykopują ciało dziewczyny z wianuszkiem czosnku na szyi i drewnianym kołkiem wbitym w serce. Jak się boleśnie przekonują, zarówno czosnek jak i kołek znalazły się przy niej nie bez powodu – dziewczyna jest wampirem. W głowach złodziei ciał rodzi się prosty plan pozbycia się nieprzyjemnego szefa przy pomocy pułapki z wampira. A potem, jako wolni strzelcy, mogą rozkręcić nowy, o wiele lepiej płatny interes – wykopywanie i sprzedawanie nieumarłych.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Film jest dość… nieprzeciętny. Klimatem przypomina dzieła Tima Burtona – na początku całkiem spokojnie, a potem pojawiają się żywe trupy. Panny młodej tutaj nie ma, ale i tak jest ciekawie. Bohaterowie po spotkaniu z wampirem trafiają na ghule, stwory z kosmosu i wiele innych osobliwości (choć niestety nie dla wszystkich wystarczyło czasu antenowego). Dość pokręcona akcja przyprawiona jest bardzo przyjemną ilością czarnego humoru. Trzymając się skojarzenia z filmami Burtona, postawiłabym <em>I Sell The Dead</em> gdzieś między <em>Beetlejuice</em> a <em>Sleepy Hollow</em>. Teraz powinniście mniej więcej wiedzieć czego się spodziewać. W każdym razie film polecam, było to bardzo ciekawie spędzone 80 minut.</p>
<br />Posted in W małym kinie  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cynamonowezuo.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cynamonowezuo.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cynamonowezuo.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cynamonowezuo.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/cynamonowezuo.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/cynamonowezuo.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/cynamonowezuo.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/cynamonowezuo.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cynamonowezuo.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cynamonowezuo.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cynamonowezuo.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cynamonowezuo.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cynamonowezuo.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cynamonowezuo.wordpress.com/97/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=97&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/09/18/i-sell-the-dead/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/9683ca0ff73f7d088f3c3842557b6758?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Miranda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/09/isellthedead1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">I Sell The Dead</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Holmes, sweet Holmes</title>
		<link>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/09/05/holmes-sweet-holmes/</link>
		<comments>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/09/05/holmes-sweet-holmes/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Sep 2009 21:02:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Miranda</dc:creator>
				<category><![CDATA[W małym kinie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cynamonowezuo.wordpress.com/?p=85</guid>
		<description><![CDATA[Któż nie słyszał o tym angielskim detektywie? Powołał go do życia sir Arthur Conan Doyle, dając mu mieszkanie przy Baker Street 221b i przyjaciela &#8211; doktora Watsona, by razem walczyli z przestępczością. Jak pewnie pamiętacie z powieści i opowiadań, Holmes przez całe śledztwo zbierał poszlaki, obserwował ludzi, by wreszcie bezbłędnie oznajmić kto, kiedy i dlaczego [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=85&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Któż nie słyszał o tym angielskim detektywie? Powołał go do życia sir Arthur Conan Doyle, dając mu mieszkanie przy Baker Street 221b i przyjaciela &#8211; doktora Watsona, by razem walczyli z przestępczością. Jak pewnie pamiętacie z powieści i opowiadań, Holmes przez całe śledztwo zbierał poszlaki, obserwował ludzi, by wreszcie bezbłędnie oznajmić kto, kiedy i dlaczego popełnił zbrodnię.<br />
Oczywiście spragnionej publiczności słowo pisane nie wystarcza. Może znacie którąś z wielu adaptacji <em>Psa Baskerville’ów</em> &#8211; tę z duetem Matt Frewer &amp; Kenneth Welsh, albo Richard Roxburgh &amp; Ian Heart? To tylko najbardziej popularne adaptacje. Nakręcono również wiele filmów telewizyjnych na podstawie opowiadań. Ba, sam John Cleese zainteresował się tematem i zagrał wnuka Holmesa w filmie <em>The Strange Case of the End of Civilization as We Know It</em>. To już dość luźna adaptacja, ale też takie chciałam przedstawić &#8211; w rozwinięciu notki opis dwóch intrygujących przedstawień filmowych.<br />
<span id="more-85"></span></p>
<p style="text-align:center;"><strong><em>Without a Clue (1988)</em></strong></p>
<p style="text-align:justify;">
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-86" title="withoutaclue" src="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/09/withoutaclue.jpg?w=470" alt="withoutaclue"   /></p>
<p style="text-align:justify;">Mój rówieśnik &#8211; film stary, ale jakże jary! Dlaczego tylko ‘luźno’ oparty na historii stworzonej przez Doyle’a? Otóż w tym filmie nastąpiła mała zamiana ról. Jest oczywiście sławny i podziwiany detektyw Sherlock Holmes i jego nieodłączny przyjaciel od zapisywania wszystkiego doktor Watson. Właśnie szczęśliwie rozwiązali kolejną sprawę. Holmes ogłasza ją zamkniętą, a inspektor Lestrade pokornie chyli czoła przed geniuszem detektywa, który zostawił wielkie umysły Scotland Yardu daleko w tyle. Więc dlaczego Holmes obrywa od Watsona i zostaje nazwany idiotą?<br />
Cóż, głównie dlatego, że to prawda. W tej bajce to Watson jest mózgiem, a Holmes przykrywką &#8211; pożywką dla publiczności. W rzeczywistości jest uwielbiającym kobiety pijakiem i hazardzistą. Watson potrzebuje go jednak, by prowadzić śledztwa. Holmesa znają wszyscy, a kto przejmowałby się jakimś jego doktorkiem, prawda? Watson, czy chce czy nie (a bardzo często skłania się w stronę <em>nie</em>), musi Holmesa tolerować. Zwłaszcza teraz, kiedy o pomoc w znalezieniu fałszerzy banknotów zwraca się sam lord Smithwick, a przeciwnikiem okazuje się być przebiegły i niebezpieczny profesor Moriarty.<br />
Film, choć amerykański, pełen jest angielskiego uroku. Brakowało mi trochę akcentu u głównych bohaterów, ale, zważywszy na aktorów, mogę to wybaczyć. Jak zawsze czarujący Michael Caine i niemalże nie do poznania Ben Kingsley to zdecydowanie największe atuty tegoż filmu. Piękna gra, wyborne dialogi i żarty sytuacyjne&#8230; Czegóż więcej chcieć?<br />
Fanom słynnego detektywa szczerze polecam. Ja wspaniale się bawiłam, oglądając perypetie biednego, niedomyślnego Holmesa, i wysiłki, jakie czynił Watson, by to zatuszować. Był to zaiste mile spędzony czas, w doborowym towarzystwie.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:center;"><strong><em>Sherlock Holmes (2009)</em></strong></p>
<p style="text-align:justify;">Kolejna adaptacja ujrzy światło dzienne 25 grudnia. Czekam z niecierpliwością. A oto dlaczego:<br />
Primo: reżyseruje Guy Ritchie &#8211; <em>Snatch</em>, <em>Lock, Stock and Two Smoking Barrels</em>, czy muszę mówić więcej?<br />
Secundo: główne role grają Robert Downey Jr. (Holmes) i Jude Law (Watson).<br />
Tertio: wygląda to na bardzo luźną adaptację, w bardzo hollywoodzkim stylu. Zwykle jestem przeciwna takim praktykom, ale sądzę, że tym razem będę w stanie to wybaczyć, bo po prostu zapowiada się bardzo szalony film. Zresztą, co ja tu będę pisać, poniżej macie oficjalny zwiastun. Smacznego :]</p>
<p style="text-align:justify;">
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/09/05/holmes-sweet-holmes/"><img src="http://img.youtube.com/vi/uishGRZIMeI/2.jpg" alt="" /></a></span>
<br />Posted in W małym kinie  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cynamonowezuo.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cynamonowezuo.wordpress.com/85/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cynamonowezuo.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cynamonowezuo.wordpress.com/85/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/cynamonowezuo.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/cynamonowezuo.wordpress.com/85/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/cynamonowezuo.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/cynamonowezuo.wordpress.com/85/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cynamonowezuo.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cynamonowezuo.wordpress.com/85/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cynamonowezuo.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cynamonowezuo.wordpress.com/85/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cynamonowezuo.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cynamonowezuo.wordpress.com/85/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=85&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/09/05/holmes-sweet-holmes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/9683ca0ff73f7d088f3c3842557b6758?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Miranda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/09/withoutaclue.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">withoutaclue</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Hotel Pastis [Peter Mayle]</title>
		<link>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/08/10/hotel-pastis-peter-mayle/</link>
		<comments>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/08/10/hotel-pastis-peter-mayle/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2009 14:09:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Miranda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czytadła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cynamonowezuo.wordpress.com/?p=80</guid>
		<description><![CDATA[Składniki na pyszną, wakacyjną książkę: - jeden bogaty, ale znudzony pracą, życiem i użeraniem się z byłą żoną Anglik; - jeden sympatyczny przyjaciel wyżej wspomnianego; - krótka (planowo) wycieczka do Prowansji; - jeden zepsuty samochód; - jeden sprawny samochód ze śliczną Francuzką w środku; - jeden sporych rozmiarów budynek na sprzedaż; - jeden dobry pomysł [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=80&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/08/pastis.jpg?w=470" alt="pastis" title="pastis"   class="aligncenter size-full wp-image-81" /></p>
<p style="text-align:justify;">Składniki na pyszną, wakacyjną książkę:<br />
- jeden bogaty, ale znudzony pracą, życiem i użeraniem się z byłą żoną Anglik;<br />
- jeden sympatyczny przyjaciel wyżej wspomnianego;<br />
- krótka (planowo) wycieczka do Prowansji;<br />
- jeden zepsuty samochód;<br />
- jeden sprawny samochód ze śliczną Francuzką w środku;<br />
- jeden sporych rozmiarów budynek na sprzedaż;<br />
- jeden dobry pomysł Francuzki;<br />
- jedna szalona decyzja Anglika.<br />
Wszystko ładnie poukładać, okraszyć angielskim humorem, przyprawić do smaku francuskim winem i oto mamy <em>Hotel Pastis</em>.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Pastis to słodka, lukrecjowo-anyżkowa wódka, podawana na południu Francji, zwykle jako aperitif. Od niej wziął nazwę hotel, który powstaje dzięki owej szalonej decyzji Simona Shawa. Anglik rzuca bardzo dobrze płatną pracę w agencji reklamowej i wraz z zaufanym przyjacielem Ernestem przenosi się do Prowansji. Oczywiście po drodze czeka ich wiele mniejszych i większych problemów, a dodatkowo w to wszystko wplątuje się grupa rabusiów bankowych. Jest więc troszkę akcji, ale głównie jest sporo trafnych obserwacji życia tak angielskiego, jak i francuskiego.<br />
<em>Hotel Pastis</em> to sympatyczna książka, wręcz idealna na lato. Nie nużyła mnie tak, jak <em>Pod słońcem Toskanii</em>. Może to wina narracji &#8211; nie lubię książek pisanych z perspektywy pierwszej osoby, a już w ogóle pisanych w czasie teraźniejszym (<em>Odwracam się powoli w stronę drzwi. &#8211; Kto tam? &#8211; pytam</em> etc). A może to zasługa Petera Mayle’a, który potrafi tak przyjemnie pisać i tworzyć tak ciekawe osobowości, jak Ernest czy madame Pons (przesympatyczna szefowa kuchni w hotelu).<br />
Śmiało mogę polecić <em>Hotel Pastis</em> jako miłą, wakacyjną lekturę. A może wkrótce będę polecać też inne książki pana Mayle’a, bo na pewno po nie sięgnę.</p>
<br />Posted in Czytadła  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cynamonowezuo.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cynamonowezuo.wordpress.com/80/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cynamonowezuo.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cynamonowezuo.wordpress.com/80/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/cynamonowezuo.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/cynamonowezuo.wordpress.com/80/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/cynamonowezuo.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/cynamonowezuo.wordpress.com/80/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cynamonowezuo.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cynamonowezuo.wordpress.com/80/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cynamonowezuo.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cynamonowezuo.wordpress.com/80/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cynamonowezuo.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cynamonowezuo.wordpress.com/80/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=80&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/08/10/hotel-pastis-peter-mayle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/9683ca0ff73f7d088f3c3842557b6758?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Miranda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/08/pastis.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">pastis</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Before the Devil Knows You&#8217;re Dead</title>
		<link>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/07/11/before-the-devil-knows-youre-dead/</link>
		<comments>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/07/11/before-the-devil-knows-youre-dead/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 11 Jul 2009 14:17:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Miranda</dc:creator>
				<category><![CDATA[W małym kinie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cynamonowezuo.wordpress.com/?p=76</guid>
		<description><![CDATA[Dwóch braci – Andy i Hank. Obaj mają finansowe problemy. Andy oszukuje swoją firmę, a Hank płaci alimenty. W głowie Andy’ego rodzi się pomysł. Prosty, szybki i pewny sposób na gotówkę. Wystarczy obrobić sklep jubilerski. Bracia go znają, kiedyś w nim pracowali. To sklep ich rodziców. Teraz pracuje tam starsza pani, którą bez trudu można [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=76&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/07/beforedevil.jpg?w=470" alt="BeforeDevil" title="BeforeDevil"   class="aligncenter size-full wp-image-77" /></p>
<p style="text-align:justify;">Dwóch braci – Andy i Hank. Obaj mają finansowe problemy. Andy oszukuje swoją firmę, a Hank płaci alimenty. W głowie Andy’ego rodzi się pomysł. Prosty, szybki i pewny sposób na gotówkę. Wystarczy obrobić sklep jubilerski. Bracia go znają, kiedyś w nim pracowali. To sklep ich rodziców. Teraz pracuje tam starsza pani, którą bez trudu można zastraszyć pistolecikiem dla dzieci. Wpadasz zaraz po otwarciu, zgarniasz kasę, świecidełka, wypadasz. Proste, prawda? Jest tylko jeden mały kruczek – Hank musi się tym zająć sam, bo Andy’ego widziano niedawno w sklepie. Hank, pomimo wątpliwości, przystaje na to. Nie informując brata, prosi o pomoc kumpla. Bobby zgadza się odwalić całą robotę, zostawiając Hankowi wynajęcie i prowadzenie auta. W umówiony dzień Hank zgarnia Bobby’ego z domu, podjeżdżają pod sklep i zaczynają akcję. Od tego momentu wszystko, ale to wszystko idzie zupełnie nie tak, jak planowali.<br />
Film jest bardziej psychologiczny, niż sensacyjny. Przygotowania i sam napad to zaledwie pół godziny. Cała reszta przedstawia to, co dzieje się później. Widzimy, jak bracia próbują poradzić sobie z problemami, jakie ich genialny pomysł przyniósł. Dni po napadzie są przedstawiane kolejno z perspektywy kilku osób. Nawarstwiające się kłopoty powoli przytłaczają ich wszystkich i doprowadzają do brutalnego końca.<br />
Ostatnio obejrzane filmy przyzwyczaiły mnie do misternie utkanych intryg, nagłych zwrotów, niezłych dialogów. Ten stanowił całkiem interesującą odmianę. Jeżeli nie przeszkadza wam brak szybkiej akcji, jeśli wolicie skupić się na ludziach, a więc i na świetnej grze aktorskiej, to mogę śmiało polecić <em>Before the devil knows you’re dead</em>.</p>
<br />Posted in W małym kinie  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cynamonowezuo.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cynamonowezuo.wordpress.com/76/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cynamonowezuo.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cynamonowezuo.wordpress.com/76/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/cynamonowezuo.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/cynamonowezuo.wordpress.com/76/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/cynamonowezuo.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/cynamonowezuo.wordpress.com/76/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cynamonowezuo.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cynamonowezuo.wordpress.com/76/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cynamonowezuo.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cynamonowezuo.wordpress.com/76/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cynamonowezuo.wordpress.com/76/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cynamonowezuo.wordpress.com/76/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=76&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/07/11/before-the-devil-knows-youre-dead/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/9683ca0ff73f7d088f3c3842557b6758?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Miranda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/07/beforedevil.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">BeforeDevil</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>The School of Rock</title>
		<link>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/07/06/the-school-of-rock/</link>
		<comments>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/07/06/the-school-of-rock/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Jul 2009 17:24:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Miranda</dc:creator>
				<category><![CDATA[W małym kinie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cynamonowezuo.wordpress.com/?p=71</guid>
		<description><![CDATA[Tak się robi rock &#38; roll! Film się zdrowo naczekał w kolejce do oglądania, a podobno czekanie to połowa przyjemności. Ah, jak ja lubię to uczucie. Ten brak rozczarowania. Bo film wymiata. Przyznaję, fabuła taka sobie. Dewey Finn (w tej roli rewelacyjny Jack Black) ma problemy. Dziewczyna współlokatora go nie znosi i podburza swojego chłopaka, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=71&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/07/schoolofrock.jpg?w=470" alt="schoolofrock" title="schoolofrock"   class="aligncenter size-full wp-image-70" /><br />
Tak się robi rock &amp; roll!</p>
<p style="text-align:justify;">Film się zdrowo naczekał w kolejce do oglądania, a podobno czekanie to połowa przyjemności. Ah, jak ja lubię to uczucie. Ten brak rozczarowania. Bo film wymiata.<br />
Przyznaję, fabuła taka sobie. Dewey Finn (w tej roli rewelacyjny Jack Black) ma problemy. Dziewczyna współlokatora go nie znosi i podburza swojego chłopaka, żeby wyrzucił biednego Deweya z mieszkania za niepłacenie czynszu. A z czego ten czynsz płacić, skoro zespół właśnie pokazał naszemu bohaterowi środkowy palec? Nagle, jak z nieba spada ratunek. Dzwoni dyrektorka pobliskiej szkoły prosząc o zastępstwo za jednego z nauczycieli. To znaczy prosi o to Neda, współlokatora, ale to akurat Dewey odbiera telefon. Szybka decyzja i Dewey następnego dnia zaczyna uczyć w podstawówce. Oczywiście nie ma bladego pojęcia, jak się do tego zabrać. Do czasu, gdy dzieciaki idą na lekcję muzyki. W sprytnej łepetynie Deweya zostaje zasiane szybko kiełkujące nasionko diabelskiego planu. Wystarczy trochę poćwiczyć i zabierze dzieciaki na lokalny przegląd zespołów, którego główna nagroda to całkiem ładna sumka.<br />
Dalej jest nieco przewidywalnie: dzieciaki z początku krzywo patrzą na nowego „nauczyciela” i jego pomysły, do tego dochodzi kwestia ukrywania się przed dyrektorką, rodzicami, Nedem i jego dziewczyną, stróżami prawa&#8230; Ale zostawmy to. Jest Muzyka! Black, znaczy Dewey, pięknie żongluje klasykami rocka, daje idiotyczne, przezabawne popisy a dzieciaki chłoną to wszystko z zapałem. Ogromne brawa dla młodych aktorów, spisali się na medal. Albo, żeby było bardziej klimatycznie: dzieciaki wymiatają. Muzyka wymiata. Wariat Black wymiata. Tak, lubię słówko <em>wymiata</em>.<br />
Nie traktujcie tego jako sensownej historii. Ani nawet prawdopodobnej. To bajka. Świetna, pozytywnie nastrajająca, muzyczna bajka. Bawcie się dobrze :)</p>
<br />Posted in W małym kinie  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/cynamonowezuo.wordpress.com/71/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/cynamonowezuo.wordpress.com/71/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/cynamonowezuo.wordpress.com/71/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/cynamonowezuo.wordpress.com/71/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/cynamonowezuo.wordpress.com/71/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/cynamonowezuo.wordpress.com/71/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/cynamonowezuo.wordpress.com/71/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/cynamonowezuo.wordpress.com/71/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/cynamonowezuo.wordpress.com/71/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/cynamonowezuo.wordpress.com/71/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/cynamonowezuo.wordpress.com/71/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/cynamonowezuo.wordpress.com/71/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/cynamonowezuo.wordpress.com/71/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/cynamonowezuo.wordpress.com/71/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=cynamonowezuo.wordpress.com&amp;blog=6888124&amp;post=71&amp;subd=cynamonowezuo&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cynamonowezuo.wordpress.com/2009/07/06/the-school-of-rock/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/9683ca0ff73f7d088f3c3842557b6758?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Miranda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://cynamonowezuo.files.wordpress.com/2009/07/schoolofrock.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">schoolofrock</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
